interest_19_71268
Na każdym statku są dwa dzwony: duży, wiszący na przednim mostku, dzwonił na posiłki i w razie niebezpieczeństwa, mały wiszący na tylnym mostku, dzwonił co pół godziny, wybijając tzw. szklanki. Obsługujący go marynarz odmierzał uderzeniami czas trwania wachty informując jednocześnie, że czuwa.