Statek ma być wykorzystywany u wybrzeży Australii a koszt jego budowy finalnie ma zamknąć się w kwocie pomiędzy 5,5 mld Euro a 10,4 mld Euro. FLNG Prelude będzie mógł zacumować nad złożem, eksploatować je i wstępnie rafinować gaz a następnie odpłynąć w inne miejsce. Taka forma wydobycia surowca jest bardziej korzystna ponieważ koszt stałych instalacji wydobywczych na pełnym morzu jest na tyle wysoki, że bardziej opłacalna jest budowa takiej jednostki jak  Prelude. Nie jest to co prawda nowość ponieważ statki rafinerie istniały wcześniej natomiast specjalnością FLNG będzie gaz. Jego ładowność 600 000 ton sprawia, że jest aż 11 razy większy od Titanica. Ten oceaniczny gigant ma mieć długość ok. 500metrów. Skonstruowanie statku takich rozmiarów jest kłopotliwe z tego też względu Shellowi, który jest tutaj inwestorem pomaga Samsung, udostępniając między innymi swoją stocznię w koreańskim Geoje. FLNG Prelude ma rozpocząć wydobycie w 2017 roku.